Kanał RSS Portfolio fotograficzne: foto-meloman

Moje ostatnie wpisy

  •   ::

    13 godzin temu

  •   :: Taki tam...widoczek.

    1 dzień temu

  •   :: Wykonane zwykłym kitowym szkłem na polnej ścieżce. Blizej się już nie dało, bo nie ostrzył. ;-) Prop

    3 dni temu

  •   ::
    1

    4 dni temu

  •   ::

    4 dni temu

  •   ::

    5 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Album: Cmentarze, kirkuty, macewy, groby  

Kategoria: inne  

Włącz muzykę/film

 

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

witsu
6 miesięcy temu

lubię takie kliamty, podoba mi się

witsu: lubię takie kliamty, podoba mi się

telesfor51
6 miesięcy temu

ciekawe:)

telesfor51: ciekawe:)

dora66
6 miesięcy temu

świetne!+

dora66: świetne!+

ford
6 miesięcy temu

Ciekawa ta macewa .

ford: Ciekawa ta macewa .

meloman
6 miesięcy temu

Żeliwna.

meloman: Żeliwna.

ekwador
6 miesięcy temu

10000 km a tematy podobne pozdrawiam :)

ekwador: 10000 km a tematy podobne pozdrawiam :)

meloman
6 miesięcy temu

Dziękuję, wzajemnie. :-)

meloman: Dziękuję, wzajemnie. :-)

beata61
6 miesięcy temu

Ciekawe!!!!

beata61: Ciekawe!!!!

galina1
6 miesięcy temu

Ciekawe.

galina1: Ciekawe.

rudasmoczyca
6 miesięcy temu

oryginalne :))

rudasmoczyca: oryginalne :))

alutka49
6 miesięcy temu

bardzo piękna praca kamieniarska

alutka49: bardzo piękna praca kamieniarska

szunaj
6 miesięcy temu

Wygląda jakby w tym momęcie się ma złamać...

szunaj: Wygląda jakby w tym momęcie się ma złamać...

kfadrat
4 miesiące temu

I tak będzie! Zmiany zawsze następują. Metal będzie wykorzystany powtórnie w jakimś przydatniejszym wyrobie. Swoją funkcję do pamiętania o osobie już sobie spełnił.

kfadrat: I tak będzie! Zmiany zawsze następują. Metal będzie wykorzystany powtórnie w jakimś przydatniejszym wyrobie. Swoją funkcję do pamiętania o osobie już sobie spełnił.

meloman
4 miesiące temu

Nie sądzę, że spełnił. Lepiej, żeby ślady historyczne się zachowały, niż ktoś miał możliwość na nowo pisać historię wg. swojego uznania.

meloman: Nie sądzę, że spełnił. Lepiej, żeby ślady historyczne się zachowały, niż ktoś miał możliwość na nowo pisać historię wg. swojego uznania.

kfadrat
4 miesiące temu

Akurat te ślady historyczne mogą iść na zatracenie, skoro brak tych, którzy pamietaliby tę osobę która tam spoczywa.
Gdyby byli, to by dbali o mogiłę, a tak to po co to ma tam zawadzać lub rdzewieć. Lepiej to przetopić na kadłub silnika maszyny budowlanej.

kfadrat: Akurat te ślady historyczne mogą iść na zatracenie, skoro brak tych, którzy pamietaliby tę osobę która tam spoczywa.
Gdyby byli, to by dbali o mogiłę, a tak to po co to ma tam zawadzać lub rdzewieć. Lepiej to przetopić na kadłub silnika maszyny budowlanej.

meloman
4 miesiące temu

Wiesz nie cierpię bolszewii, a twoja postawa jest typowo bolszewicka. Piszę to z przykrością, bo juz po dziurki w nosie jej mam. I zaraz to uzasadnię. Po pierwsze, to nie masz żadnej wiedzy, czy ktoś tam zagląda, po drugie, to nikomu nie zawadza, a po trzecie czyjaś własność jest czyjąś własnością i trudno byś ty nią dysponował. To typowe dla bolszewików, że za nic mają czyjąś własność.

A co do mogił na kirkutach, to wiedz, że u nich taka tradycja, że nie dba się o groby. I też ci guzik do tego, tak samo jak i mnie. Nie wpieprzam się w czyjeś życie i oczekuję tego samego. Mam nadzieję, że zrozumiałeś.

meloman: Wiesz nie cierpię bolszewii, a twoja postawa jest typowo bolszewicka. Piszę to z przykrością, bo juz po dziurki w nosie jej mam. I zaraz to uzasadnię. Po pierwsze, to nie masz żadnej wiedzy, czy ktoś tam zagląda, po drugie, to nikomu nie zawadza, a po trzecie czyjaś własność jest czyjąś własnością i trudno byś ty nią dysponował. To typowe dla bolszewików, że za nic mają czyjąś własność.

A co do mogił na kirkutach, to wiedz, że u nich taka tradycja, że nie dba się o groby. I też ci guzik do tego, tak samo jak i mnie. Nie wpieprzam się w czyjeś życie i oczekuję tego samego. Mam nadzieję, że zrozumiałeś.

kfadrat
4 miesiące temu

A toś się zajarzył i wpienił? A pojęcia zmiksowałeś, aby tylko ośmieszyć, lecz sam się tym sposobem ośmieszasz, przez emocjonalne artykułowanie swoich fobii.
Postawa bolszewicka! No toś pojechał sobie po bandzie ostro.
Bolszewicy za nic mają czyjąś własność, ale swojej skrupulatnie pilnują, co zapomniałeś dodać. Szczególnie to było widać w PRL kiedy to np kupowało się mieszkanie własnościowe, ale grunt pod mieszkaniem, nadal był papierowo przynależny do bolszewickich napływowych żydokomuńskich person. Cały zaś zasób kwaterunkowy dalej jako własność tych co ulokowali się jako "właściciele" na magistracie. No bo pieniądze z haraczy czynszowych budują wiecznie wysokie ich gaże miesięczne. Są praktycznie właścicielami miast.
Bolszewizm to po prostu, nieudany etap finansowego podporządkowania Rosji, przez światowych żydowskich bankierów. Nieudany, bo Stalin nie dał sobie wprowadzić ich pieniądza z procentem dłużnym. Sowieci byli samowystarczalni. Stalin choć ich człowiek i też żyd wprowadził sobie samowolkę w stosunku do jego pierwotnych finansowych mocodawców.
Gdzie mi do bolszewizmu skoro piętnuję światowy rząd, jako zło dla ludzkości, zabierające mu wolność i własność. Powiedziałem o żeliwie to co powiedziałem, że nie tutaj jego miejsce powinno być, ale tam gdzie lepiej spełni swoje przeznaczenie. To jest moja pragmatyczna filozofia i mam prawo o niej sobie tu pisać, skoro pokazujesz zdjęcia tych żeliwnych płyt. Zresztą taka jest konstrukcja floga, że mogę sobie komentować. To wymyślili programiści, a nie ja. Ty zaś jak ci coś wadzi możesz sobie w ramach konstrukcji floga np kasować co chcesz, nadając ostateczną formę komentarzy. A ja również, ale co do tylko moich wpisów. W sumie ciekawa zabawa. Jak Ty mi tak ja Tobie.
Tak jak w piosence Sióstr Panas.

kfadrat: A toś się zajarzył i wpienił? A pojęcia zmiksowałeś, aby tylko ośmieszyć, lecz sam się tym sposobem ośmieszasz, przez emocjonalne artykułowanie swoich fobii.
Postawa bolszewicka! No toś pojechał sobie po bandzie ostro.
Bolszewicy za nic mają czyjąś własność, ale swojej skrupulatnie pilnują, co zapomniałeś dodać. Szczególnie to było widać w PRL kiedy to np kupowało się mieszkanie własnościowe, ale grunt pod mieszkaniem, nadal był papierowo przynależny do bolszewickich napływowych żydokomuńskich person. Cały zaś zasób kwaterunkowy dalej jako własność tych co ulokowali się jako "właściciele" na magistracie. No bo pieniądze z haraczy czynszowych budują wiecznie wysokie ich gaże miesięczne. Są praktycznie właścicielami miast.
Bolszewizm to po prostu, nieudany etap finansowego podporządkowania Rosji, przez światowych żydowskich bankierów. Nieudany, bo Stalin nie dał sobie wprowadzić ich pieniądza z procentem dłużnym. Sowieci byli samowystarczalni. Stalin choć ich człowiek i też żyd wprowadził sobie samowolkę w stosunku do jego pierwotnych finansowych mocodawców.
Gdzie mi do bolszewizmu skoro piętnuję światowy rząd, jako zło dla ludzkości, zabierające mu wolność i własność. Powiedziałem o żeliwie to co powiedziałem, że nie tutaj jego miejsce powinno być, ale tam gdzie lepiej spełni swoje przeznaczenie. To jest moja pragmatyczna filozofia i mam prawo o niej sobie tu pisać, skoro pokazujesz zdjęcia tych żeliwnych płyt. Zresztą taka jest konstrukcja floga, że mogę sobie komentować. To wymyślili programiści, a nie ja. Ty zaś jak ci coś wadzi możesz sobie w ramach konstrukcji floga np kasować co chcesz, nadając ostateczną formę komentarzy. A ja również, ale co do tylko moich wpisów. W sumie ciekawa zabawa. Jak Ty mi tak ja Tobie.
Tak jak w piosence Sióstr Panas.

meloman
4 miesiące temu

Nie będę wchodził w polemikę, bo zasadniczo to masz rację, ale nie możesz rościć jakichkolwiek praw do czyjejś własności i jej dysponowaniem. Własność polega właśnie na tym, że masz coś, z czym możesz zrobić co zechcesz. na tym polega własność.
Jeżeli szanujesz własność, to nie możesz rozporządzać czyimś majątkiem. Żydzi kiedyś tu żyli, zakupili ziemię pod cmentarz za swoje pieniądze, złożyli u kamieniarza, czy odlewnika zlecenie na macewę i zapłacili za nią. Odtąd tylko oni mają prawo nimi rozporządzać. A nasza kultura, kultura białego człowieka, zbudowana na korzeniach chrześcijańskich, zabrania profanacji cmentarzy; zabrania zabierania komuś jego własności, bo to kradzież; a ziemia jest na tyle duża, że miejsca do pochówków na razie nie brakuje. Problem tylko w tym, że ludzie chcą mieć cmentarz blisko swoich osiedli. Pomysł z chowaniem zmarłych blisko swoich domów, na działkach jest raczej idiotyczny. gdy zechcesz sprzedać taką działkę, to co? Zabierzesz zwłoki z sobą, czy sprzedasz plac wraz z nimi? I jak potem będziesz odwiedzał swoich bliskich? Na cmentarz może wejść każdy i o każdej porze. Przenosić ich, raczej się nie przenosi. Dla mnie idea pochówków na własnym placu jest dość zrozumiała, ale raczej trudna do realizacji. pamiętaj, że ludzie korzystają z wody w studniach. Zagrożenie epidemiologiczne jest ogromne. Ew. ekshumacje również. Rozwiązaniem jest spalanie zwłok, czemu jestem przeciwny.
Każdego, kto nic nie robi sobie z czyjejś własności, czyja by ona nie była nazwę bolszewikiem, choćbyś nie wiem ile mi tu udowadniał, że bolszewik, to taki, który zabiera komuś, aby wziąć sobie. ty nie weźmiesz sobie, ale oddasz społeczności, a skutek czynu pozostanie jednakowy. Macewa przepadnie.
Argument, że jak coś spełniło swoją rolę, to można zniszczyć też uważam, za mało logiczny. Myśl przewodnia tego hasła, to "przeszłości ślad dłoń nasza zmiata". Chyba nie muszę pisać skąd pochodzi ten tekst? Wiele rzeczy ma nieocenioną wartość historyczną. Już nie raz w historii się takie rzeczy zdarzały, a teraz ludzie kłócą się i zarzucają, że ktoś świadomie zniszczył, by ustanowić nowy ład.

meloman: Nie będę wchodził w polemikę, bo zasadniczo to masz rację, ale nie możesz rościć jakichkolwiek praw do czyjejś własności i jej dysponowaniem. Własność polega właśnie na tym, że masz coś, z czym możesz zrobić co zechcesz. na tym polega własność.
Jeżeli szanujesz własność, to nie możesz rozporządzać czyimś majątkiem. Żydzi kiedyś tu żyli, zakupili ziemię pod cmentarz za swoje pieniądze, złożyli u kamieniarza, czy odlewnika zlecenie na macewę i zapłacili za nią. Odtąd tylko oni mają prawo nimi rozporządzać. A nasza kultura, kultura białego człowieka, zbudowana na korzeniach chrześcijańskich, zabrania profanacji cmentarzy; zabrania zabierania komuś jego własności, bo to kradzież; a ziemia jest na tyle duża, że miejsca do pochówków na razie nie brakuje. Problem tylko w tym, że ludzie chcą mieć cmentarz blisko swoich osiedli. Pomysł z chowaniem zmarłych blisko swoich domów, na działkach jest raczej idiotyczny. gdy zechcesz sprzedać taką działkę, to co? Zabierzesz zwłoki z sobą, czy sprzedasz plac wraz z nimi? I jak potem będziesz odwiedzał swoich bliskich? Na cmentarz może wejść każdy i o każdej porze. Przenosić ich, raczej się nie przenosi. Dla mnie idea pochówków na własnym placu jest dość zrozumiała, ale raczej trudna do realizacji. pamiętaj, że ludzie korzystają z wody w studniach. Zagrożenie epidemiologiczne jest ogromne. Ew. ekshumacje również. Rozwiązaniem jest spalanie zwłok, czemu jestem przeciwny.
Każdego, kto nic nie robi sobie z czyjejś własności, czyja by ona nie była nazwę bolszewikiem, choćbyś nie wiem ile mi tu udowadniał, że bolszewik, to taki, który zabiera komuś, aby wziąć sobie. ty nie weźmiesz sobie, ale oddasz społeczności, a skutek czynu pozostanie jednakowy. Macewa przepadnie.
Argument, że jak coś spełniło swoją rolę, to można zniszczyć też uważam, za mało logiczny. Myśl przewodnia tego hasła, to "przeszłości ślad dłoń nasza zmiata". Chyba nie muszę pisać skąd pochodzi ten tekst? Wiele rzeczy ma nieocenioną wartość historyczną. Już nie raz w historii się takie rzeczy zdarzały, a teraz ludzie kłócą się i zarzucają, że ktoś świadomie zniszczył, by ustanowić nowy ład.

kfadrat
4 miesiące temu

Ale zrozum meloman prawa własności są ustawione w sposób chory, bo dokonali tego właśnie żydowcy bankierzy w oparciu o swoją rabiniczną doktrynę jaką sami sobie stworzyli w talmudzie będąc psychicznie chorymi ludźmi z manią wielkości w stosunku do innych narodów. Są oni rasistami na potegę.
Jak możemy mówić o prawach własności, jak własność wszystkiego na planecie jest spisana w notarialnych zapisach, tylko dla nikłego procentu ludzi w całym globalnym ludzkim składzie.
Zaś system pieniężny ręcznie przez nich sterowany, poprzez generowanie giełdowych zasadzek, nie dość, że dokonał komasacji bogactwa dla bankierów, to jeszcze chroni im je skutecznie, bo nad ilością pieniadza w obiegu, stale bankierzy czuwają, aby utrzymać taki chory stan.

kfadrat: Ale zrozum meloman prawa własności są ustawione w sposób chory, bo dokonali tego właśnie żydowcy bankierzy w oparciu o swoją rabiniczną doktrynę jaką sami sobie stworzyli w talmudzie będąc psychicznie chorymi ludźmi z manią wielkości w stosunku do innych narodów. Są oni rasistami na potegę.
Jak możemy mówić o prawach własności, jak własność wszystkiego na planecie jest spisana w notarialnych zapisach, tylko dla nikłego procentu ludzi w całym globalnym ludzkim składzie.
Zaś system pieniężny ręcznie przez nich sterowany, poprzez generowanie giełdowych zasadzek, nie dość, że dokonał komasacji bogactwa dla bankierów, to jeszcze chroni im je skutecznie, bo nad ilością pieniadza w obiegu, stale bankierzy czuwają, aby utrzymać taki chory stan.

meloman
4 miesiące temu

No to mamy problem. bo tak właściwie, to nie wiem o co ci biega? Skaczesz od tematu do tematu i nic z tego nie wynika, poza tym, że napisałeś tu już cały referat i przedstawiasz swoje problemy, ale żadnych mądrych sposobów na ich realizację. :-/
Żydzi, jeśli już przy nich jesteśmy, to od dziecka uczą swoje dzieci handlu, zajmują się nimi, a biały człowiek obecnie, to pije piwo przed telewizorem i je czipsy, więc gdzie my, a gdzie oni. Sprytem, sposobem przechytrzyli nas i teraz będziesz narzekał, że my są robieni na szaro. Trza się za naukę wziąć, bo kolejna rewolucja żadnych dobrych rzeczy nie wprowadzi, tylko świnie przy korycie zmieni.

A o kumulacji majątków, nad którym tak biadolisz, to już w manifeście komunistycznym można poczytać, więc nie odżegnuj się od bolszewizmu. To są typowe objawy zaczadzenia socjalizmem. Właśnie one dały podstawę do działania takim jak Lenin.

meloman: No to mamy problem. bo tak właściwie, to nie wiem o co ci biega? Skaczesz od tematu do tematu i nic z tego nie wynika, poza tym, że napisałeś tu już cały referat i przedstawiasz swoje problemy, ale żadnych mądrych sposobów na ich realizację. :-/
Żydzi, jeśli już przy nich jesteśmy, to od dziecka uczą swoje dzieci handlu, zajmują się nimi, a biały człowiek obecnie, to pije piwo przed telewizorem i je czipsy, więc gdzie my, a gdzie oni. Sprytem, sposobem przechytrzyli nas i teraz będziesz narzekał, że my są robieni na szaro. Trza się za naukę wziąć, bo kolejna rewolucja żadnych dobrych rzeczy nie wprowadzi, tylko świnie przy korycie zmieni.

A o kumulacji majątków, nad którym tak biadolisz, to już w manifeście komunistycznym można poczytać, więc nie odżegnuj się od bolszewizmu. To są typowe objawy zaczadzenia socjalizmem. Właśnie one dały podstawę do działania takim jak Lenin.

kfadrat
4 miesiące temu

Przeskakuję meloman podobnie jak ty. Bo niby dlaczego by mi też nie można było, skoro gadamy o różnych rzeczach, wokół sprawy narodu, bez spokojnego swojego państwa.
Spryt i sposób tego narodu, to ominięcie zasad sprawiedliwości, tam gdzie przebywają. Więc jest z nimi coś źle.A to dlatego tak źle, że za sprawą ich Boga pozbawieni zostali swojego państwa za niesubordynację ich lewickich rabinów. Zostali rozbici tatalnie w 70r. Potem składał ich do kupy już inny ich Ojciec. Chrystus nazwał tego ich ojca diabłem. Więc wszystko co robili było jego inspiracją. Imponowali mu ich własnym psychicznie odchylonym projektem, który zwie się talmud.
To jest właśnie ten ich spryt radzenia sobie. Jest to spryt diabelski. Cwany z ustawieniem na teroryzm wobec własnych dzieci gdzie talmud dopuszcza pedofilstwo wzgledem małych dziewczynek tylko do 9-tego roku życia.
Samo zło do potęgi. Stosowali podziemne rozwalanie państw i ładu w nich. Królowie w Europie ich wypędzali z swoich państw. Głupi polscy władcy dali im fory i rozpierdalali więc potem ład państwowy w Polsce już od Kazimierza Wielkiego. Frankiści wżeniali się podstępnie po katolicku do arystokracji i szlachty polskiej, aby potem zniszczyć militarną siłę Państwa. Ich doktryna to pasożytowanie w obrębie tego miejsca gdzie przebywają.
Nie przyimputujesz mi meloman nic co z żydowskiej komuny. Ja już tu określiłem swój wpis blogowy o własności w przyszłości, to sobie poczytaj. To nie jest komuna, ani czad socjalistyczny, taki jak wprowadzony przez tego pedała Lenina. To zupełnie coś innego podane w ogólnych zarysach, aby nie przynudzać.

kfadrat: Przeskakuję meloman podobnie jak ty. Bo niby dlaczego by mi też nie można było, skoro gadamy o różnych rzeczach, wokół sprawy narodu, bez spokojnego swojego państwa.
Spryt i sposób tego narodu, to ominięcie zasad sprawiedliwości, tam gdzie przebywają. Więc jest z nimi coś źle.A to dlatego tak źle, że za sprawą ich Boga pozbawieni zostali swojego państwa za niesubordynację ich lewickich rabinów. Zostali rozbici tatalnie w 70r. Potem składał ich do kupy już inny ich Ojciec. Chrystus nazwał tego ich ojca diabłem. Więc wszystko co robili było jego inspiracją. Imponowali mu ich własnym psychicznie odchylonym projektem, który zwie się talmud.
To jest właśnie ten ich spryt radzenia sobie. Jest to spryt diabelski. Cwany z ustawieniem na teroryzm wobec własnych dzieci gdzie talmud dopuszcza pedofilstwo wzgledem małych dziewczynek tylko do 9-tego roku życia.
Samo zło do potęgi. Stosowali podziemne rozwalanie państw i ładu w nich. Królowie w Europie ich wypędzali z swoich państw. Głupi polscy władcy dali im fory i rozpierdalali więc potem ład państwowy w Polsce już od Kazimierza Wielkiego. Frankiści wżeniali się podstępnie po katolicku do arystokracji i szlachty polskiej, aby potem zniszczyć militarną siłę Państwa. Ich doktryna to pasożytowanie w obrębie tego miejsca gdzie przebywają.
Nie przyimputujesz mi meloman nic co z żydowskiej komuny. Ja już tu określiłem swój wpis blogowy o własności w przyszłości, to sobie poczytaj. To nie jest komuna, ani czad socjalistyczny, taki jak wprowadzony przez tego pedała Lenina. To zupełnie coś innego podane w ogólnych zarysach, aby nie przynudzać.

meloman
4 miesiące temu

Skoro oni kierują się innymi zasadami, to je wykorzystują. Skoro nie przyjęli nauk Jezusa, to przyjęli inne. To ogromna odpowiedzialność przyjąć ludzi innych narodowości pod swój "dach". Tak się jednak stało. I co teraz proponujesz? Kwestię ostateczną? Tak jak pewien Austriak?
Teraz wpuszcza się na tereny Europy islamistów i problem zaczyna się powtarzać. I czy ktoś mądry z tym coś robi? Tylko tolerancja, miłość, pokój, demokracja. Historia się powtarza, bo ludzie zapominają i dlatego potrzebne są pamiątki w postaci choćby grobów, by nigdy nie zapomniano.

Co zaś tyczy się anarchizmu, to jest to konstrukcja na chwilę. Na dłuższą metę nierealna do utrzymania. Nie wiem, dlaczego ludzie co się biorą za doktrynerstwo nie uwzględniają potrzeb i możliwości psychicznych/ psychologicznych człowieka? Już Marks i Lenin z ostatnich poszli ta drogą. Jak im nie pasowało, że ludzie są tacy, to ubzurali sobie, że człowieka trzeba zmienić, bo religia go tak ukształtowała, a to nie do końca prawda. Człowiek potrzebuje więzów z innymi, kontaktów, korzyści z ich pracy i wymiany własnych dóbr na czyjeś. Człowiek potrafi byc okrutny również. Niesubordynowany, i przez takich ludzie żyjący w anarchii zmuszeni są powołać organy ścigania, śledcze, sądownicze i wykonawcze, i po anarchii. Powstaje ład. Gdyby nawet był to anarchokapitalizm, to i tak wyjdzie na to samo. Skutkiem tego pomału zaczną powstawać struktury państwowe. Dla ludzi najważniejsze jest bezpieczeństwo i w życiu nie pójdą na anarchizm, bo kto by ich pilnował? Dodatkowo rodzi się w nim idea darwinizmu społecznego skoro każdy sobie. Więc tylko najsilniejsi przetrwają, a to z kolei kłóci się z zasadami religii katolickiej i pewni innych też. Ze zdrowym rozsądkiem też się kłóci, bo ludzie to nie zwierzęta, choć są traktowani gorzej niż bydło.
Dochodzimy do kolejnego punktu. Jak już powstaną mafie, dojdzie do dyktatur na różnych terenach i stworzy to konieczność powołania wojska przed inaczej myślącymi i kółko się zamknie. Staniemy tu gdzie teraz, ale z innym podziałem. A ilu zginie i straci swoje majątki? Ludzi biednych jest najwięcej i oni stracą wszystko. Anarchizm podobnie jak komunizm, czy socjalizm nie powinien wyjść poza dyskurs salonowy.

meloman: Skoro oni kierują się innymi zasadami, to je wykorzystują. Skoro nie przyjęli nauk Jezusa, to przyjęli inne. To ogromna odpowiedzialność przyjąć ludzi innych narodowości pod swój "dach". Tak się jednak stało. I co teraz proponujesz? Kwestię ostateczną? Tak jak pewien Austriak?
Teraz wpuszcza się na tereny Europy islamistów i problem zaczyna się powtarzać. I czy ktoś mądry z tym coś robi? Tylko tolerancja, miłość, pokój, demokracja. Historia się powtarza, bo ludzie zapominają i dlatego potrzebne są pamiątki w postaci choćby grobów, by nigdy nie zapomniano.

Co zaś tyczy się anarchizmu, to jest to konstrukcja na chwilę. Na dłuższą metę nierealna do utrzymania. Nie wiem, dlaczego ludzie co się biorą za doktrynerstwo nie uwzględniają potrzeb i możliwości psychicznych/ psychologicznych człowieka? Już Marks i Lenin z ostatnich poszli ta drogą. Jak im nie pasowało, że ludzie są tacy, to ubzurali sobie, że człowieka trzeba zmienić, bo religia go tak ukształtowała, a to nie do końca prawda. Człowiek potrzebuje więzów z innymi, kontaktów, korzyści z ich pracy i wymiany własnych dóbr na czyjeś. Człowiek potrafi byc okrutny również. Niesubordynowany, i przez takich ludzie żyjący w anarchii zmuszeni są powołać organy ścigania, śledcze, sądownicze i wykonawcze, i po anarchii. Powstaje ład. Gdyby nawet był to anarchokapitalizm, to i tak wyjdzie na to samo. Skutkiem tego pomału zaczną powstawać struktury państwowe. Dla ludzi najważniejsze jest bezpieczeństwo i w życiu nie pójdą na anarchizm, bo kto by ich pilnował? Dodatkowo rodzi się w nim idea darwinizmu społecznego skoro każdy sobie. Więc tylko najsilniejsi przetrwają, a to z kolei kłóci się z zasadami religii katolickiej i pewni innych też. Ze zdrowym rozsądkiem też się kłóci, bo ludzie to nie zwierzęta, choć są traktowani gorzej niż bydło.
Dochodzimy do kolejnego punktu. Jak już powstaną mafie, dojdzie do dyktatur na różnych terenach i stworzy to konieczność powołania wojska przed inaczej myślącymi i kółko się zamknie. Staniemy tu gdzie teraz, ale z innym podziałem. A ilu zginie i straci swoje majątki? Ludzi biednych jest najwięcej i oni stracą wszystko. Anarchizm podobnie jak komunizm, czy socjalizm nie powinien wyjść poza dyskurs salonowy.

kfadrat
4 miesiące temu

To nie jest dobry argument gdy piszesz, że przyjęli sobie swoje zwyczaje, bo tak chcieli i ich to sprawa. Dobra! Niech sobie przyjmują na litość te chore i odchylone psychiczne zwyczaje, ale niech z nimi lokują się w własnym sosie na bezludziu i tam sobie żyją, a nie wpierniczają się wśród innych, aby na nich żerować. Niech po prostu zapierdalają sami na swoje utrzymanie na jakiejś np wyspie, jak to proponował Austiak u zarania w pierwszej wersji. On w swoich pierwotnych projektach, podobnie jak Polak Stanisław Staszic, chciał ich pozbierać i wydalić z społeczeństwa. Austriak pierwotnie miał pomysł na wyspę Madagaskar. No ale by trzeba było wysiedlić jeszcze tamtejszych ludzi i przyjąć ich np do Niemiec.

Przecież był to najlepszy projekt, aby oni zniknęli z społeczeństw, bo taki projekt ogólny był od samego nawet najwyższego Boga. To On im zburzył Jerozolimę, rozwalił państwo i rozsiał w mak, bo to zapowiedział swoim delegatem Chrystusem na 70 lat wcześniej, bo tak miało być najlepiej i optymalnie, bo po cóż zabijać istoty ludzkie. Tylko że jacyś niekumaci oni byli, aby móc się dostosować w innych warunkach po rozsianiu. No ale tutaj wybitna wina tych ich niemyślących zgodnie z Bogiem rabinów, więc wziął ich pod opiekę ich inny ojciec diabeł, jak powiedział sam Jezus Chrystus.
- - - - - - - - - - -
Islamistów się wpuszcza, bo tak meloman, planuje właśnie ta rządząca obecnie finansjera. Tam są bandyccy psychopaci, mający w swoich planach ciągłą depopulację ludzkości. Przedtem wojnami światowymi, teraz realizują to poprzez lokalne spięcia i walki etniczne. Sprawa jest też i ustawiona szczególnie na depopulację białej rasy ludzkiej i odsuwania jej od cywilizacji, zaszczepiając ją zboczeniami.
- - - - - - - - - - - -
Przeniosłeś tu z odrębnej dyskusji ze mną zagadnienie anarchizmu. Twój kolejny przeskok już nie po tematach, ale aż po różnych wpisach, he he!
No dobra! Powiem w skrócie, choć już makaroński komentarz mi się zrobił. Masz pełną rację, jak to wykazałeś, że odmiany anarchizmów jakie już wymyślono, dobre są do salonowych dyskusji, bo zawsze musi zaistnieć jakaś forma organizacji dla wspólnoty, choćby w celach obronnych, gdyby nie wszyscy mieli taki ustrój i agresorzy by tylko czyhali na kradzież dóbr takiego zbiorowiska.

Ja powiedziałem Tobie, że anarchizm indywidualistyczny jest mi bliski w moim postrzeganiu filozoficznym, bo tam są zawarte podstawowe zasady.
Nietykalność osobista, czyli ten brak przemocy i szanowanie podstawowej własności indywidualnej, jak i pochodnie wspólnej, gdy tak sobie dobrowolnie mniejsza podgrupa postanowi, w ramach obowiązującej własności indywidualnej.
Gdy postanowią sobie zakończyć taką wspólną własność, to ją dywersyfikują ponownie na indywidualną pośród swoich członków grupy.

Ale nie zapominaj, że wspominałem tam w dyskusji o prawie podstawowym, a z tym wiąże się organ sądowniczy i egzekucyjny takiego prawa.
Potem podstawą jest istniejący w takiej grupie nowoczesny i zupełnie inaczej działający rynek towarowo pieniężny. O tym też tam wspominałem. Oparty o dokładne jego komputerowe mierzenie na bieżąco przez oprogramowanie. Pomiar produkcji wieloasortymentowo i sterowanie oddzielne w asortymentach. System oparty musi być o rachunkowość, gdzie cenę towaru określa się o taryfikatory zawodów, bo praca pracy nie jest równa. Nie może się liczyć tylko jeden miernik pracy - czas.

Dopiero w następnej kolejności anarchiści uzgadniają jakie dziedziny zarządzania objąć wspólnym zarządem. Np sprawa obronności takiej enklawy.

Takiej filozofii nikt jeszcze nie stworzył, bo jest ona mojego autorstwa.
Mam w tej dziedzinie zresztą i dorobek w postaci książki, ale nie tutaj miejsce na "taką jazdę", abym podawał link do mojego dzieła. Wystarczy tyle co sobie pobloguję, kto poczyta moje wpisy to się trochę zaznajomi.

kfadrat: To nie jest dobry argument gdy piszesz, że przyjęli sobie swoje zwyczaje, bo tak chcieli i ich to sprawa. Dobra! Niech sobie przyjmują na litość te chore i odchylone psychiczne zwyczaje, ale niech z nimi lokują się w własnym sosie na bezludziu i tam sobie żyją, a nie wpierniczają się wśród innych, aby na nich żerować. Niech po prostu zapierdalają sami na swoje utrzymanie na jakiejś np wyspie, jak to proponował Austiak u zarania w pierwszej wersji. On w swoich pierwotnych projektach, podobnie jak Polak Stanisław Staszic, chciał ich pozbierać i wydalić z społeczeństwa. Austriak pierwotnie miał pomysł na wyspę Madagaskar. No ale by trzeba było wysiedlić jeszcze tamtejszych ludzi i przyjąć ich np do Niemiec.

Przecież był to najlepszy projekt, aby oni zniknęli z społeczeństw, bo taki projekt ogólny był od samego nawet najwyższego Boga. To On im zburzył Jerozolimę, rozwalił państwo i rozsiał w mak, bo to zapowiedział swoim delegatem Chrystusem na 70 lat wcześniej, bo tak miało być najlepiej i optymalnie, bo po cóż zabijać istoty ludzkie. Tylko że jacyś niekumaci oni byli, aby móc się dostosować w innych warunkach po rozsianiu. No ale tutaj wybitna wina tych ich niemyślących zgodnie z Bogiem rabinów, więc wziął ich pod opiekę ich inny ojciec diabeł, jak powiedział sam Jezus Chrystus.
- - - - - - - - - - -
Islamistów się wpuszcza, bo tak meloman, planuje właśnie ta rządząca obecnie finansjera. Tam są bandyccy psychopaci, mający w swoich planach ciągłą depopulację ludzkości. Przedtem wojnami światowymi, teraz realizują to poprzez lokalne spięcia i walki etniczne. Sprawa jest też i ustawiona szczególnie na depopulację białej rasy ludzkiej i odsuwania jej od cywilizacji, zaszczepiając ją zboczeniami.
- - - - - - - - - - - -
Przeniosłeś tu z odrębnej dyskusji ze mną zagadnienie anarchizmu. Twój kolejny przeskok już nie po tematach, ale aż po różnych wpisach, he he!
No dobra! Powiem w skrócie, choć już makaroński komentarz mi się zrobił. Masz pełną rację, jak to wykazałeś, że odmiany anarchizmów jakie już wymyślono, dobre są do salonowych dyskusji, bo zawsze musi zaistnieć jakaś forma organizacji dla wspólnoty, choćby w celach obronnych, gdyby nie wszyscy mieli taki ustrój i agresorzy by tylko czyhali na kradzież dóbr takiego zbiorowiska.

Ja powiedziałem Tobie, że anarchizm indywidualistyczny jest mi bliski w moim postrzeganiu filozoficznym, bo tam są zawarte podstawowe zasady.
Nietykalność osobista, czyli ten brak przemocy i szanowanie podstawowej własności indywidualnej, jak i pochodnie wspólnej, gdy tak sobie dobrowolnie mniejsza podgrupa postanowi, w ramach obowiązującej własności indywidualnej.
Gdy postanowią sobie zakończyć taką wspólną własność, to ją dywersyfikują ponownie na indywidualną pośród swoich członków grupy.

Ale nie zapominaj, że wspominałem tam w dyskusji o prawie podstawowym, a z tym wiąże się organ sądowniczy i egzekucyjny takiego prawa.
Potem podstawą jest istniejący w takiej grupie nowoczesny i zupełnie inaczej działający rynek towarowo pieniężny. O tym też tam wspominałem. Oparty o dokładne jego komputerowe mierzenie na bieżąco przez oprogramowanie. Pomiar produkcji wieloasortymentowo i sterowanie oddzielne w asortymentach. System oparty musi być o rachunkowość, gdzie cenę towaru określa się o taryfikatory zawodów, bo praca pracy nie jest równa. Nie może się liczyć tylko jeden miernik pracy - czas.

Dopiero w następnej kolejności anarchiści uzgadniają jakie dziedziny zarządzania objąć wspólnym zarządem. Np sprawa obronności takiej enklawy.

Takiej filozofii nikt jeszcze nie stworzył, bo jest ona mojego autorstwa.
Mam w tej dziedzinie zresztą i dorobek w postaci książki, ale nie tutaj miejsce na "taką jazdę", abym podawał link do mojego dzieła. Wystarczy tyle co sobie pobloguję, kto poczyta moje wpisy to się trochę zaznajomi.

meloman
4 miesiące temu

Jeżli cię to razi, to przepraszam, że upchnąłem kilka twoich wpisów w jednym wątku, ale mnożysz się tu tak, że wkrótce, to cały mój czas będę musiał poświęcić na rozmowach z tobą, i choć są poniekąd niektóre tematy interesujące, to ja nie mam na to czasu.

"System oparty musi być o rachunkowość, gdzie cenę towaru określa się o taryfikatory zawodów, bo praca pracy nie jest równa. Nie może się liczyć tylko jeden miernik pracy - czas."
Weź sobie poczytaj Bastiata "Harmonie ekonomiczne" najpierw zanim zaczniesz budować nowy ład. Każdy szanujący się ekonomista powinien to zrobić.
Powtarzam raz jeszcze. Ja nie jestem interwencjonistą, regulacja Rynku, to komuna w czystej postaci. równość chłopie. Kumasz? Czy jeszcze nie?
Cały rynek ulega fluktuacjom i NIKT nie przewidzi co kiedy komu będzie potrzebne. Przecież obecne problemy ekonomiczne właśnie m.in. stąd się biorą, bo ingeruje się, póki co w pożyczki, ale ingeruje się i podsyca rynki. Dowiedz się o sprzężeniach zwrotnych, dodatnich i nie bredź już więcej. Ludzie, to nie automaty, tylko istoty żywe, z prawem wolności danym wprost od Boga. A jeśli nie wierzysz w Niego, to już nie mój problem.

meloman: Jeżli cię to razi, to przepraszam, że upchnąłem kilka twoich wpisów w jednym wątku, ale mnożysz się tu tak, że wkrótce, to cały mój czas będę musiał poświęcić na rozmowach z tobą, i choć są poniekąd niektóre tematy interesujące, to ja nie mam na to czasu.

"System oparty musi być o rachunkowość, gdzie cenę towaru określa się o taryfikatory zawodów, bo praca pracy nie jest równa. Nie może się liczyć tylko jeden miernik pracy - czas."
Weź sobie poczytaj Bastiata "Harmonie ekonomiczne" najpierw zanim zaczniesz budować nowy ład. Każdy szanujący się ekonomista powinien to zrobić.
Powtarzam raz jeszcze. Ja nie jestem interwencjonistą, regulacja Rynku, to komuna w czystej postaci. równość chłopie. Kumasz? Czy jeszcze nie?
Cały rynek ulega fluktuacjom i NIKT nie przewidzi co kiedy komu będzie potrzebne. Przecież obecne problemy ekonomiczne właśnie m.in. stąd się biorą, bo ingeruje się, póki co w pożyczki, ale ingeruje się i podsyca rynki. Dowiedz się o sprzężeniach zwrotnych, dodatnich i nie bredź już więcej. Ludzie, to nie automaty, tylko istoty żywe, z prawem wolności danym wprost od Boga. A jeśli nie wierzysz w Niego, to już nie mój problem.

kfadrat
4 miesiące temu

Wolność będzie!
Właśnie to rynek towarowo pienieżny zapewnia ludziom do ostatniej chwili wolność decydowania w sprawie ostatecznego skierowania pieniedzy na zakup wybranego towaru. Umożliwione jest to właśnie dużym zasobem rynku w towary, że nie robi się towarów dokładnie pod zapotrzebowanie.
Natomiast automatyczny system pieniężny sterowany maszyną komputerową ma jak najbardziej systemy sprzężeń zwrotnych do regulowania strumieni zasilania rynku w towary. To są właśnie pomiary z zasobów towarowych w rozbiciu na najdrobniejsze grupy. Regulacji dokonuje taki system przez obowiązek stosowania narzuconego przez maszynę zakresu, co do zastosowanej wartości dodatkowej, przy nadawaniu wartości towarom. Maszyna sama to ustala.
Zaś zasób towarów rynkowych i ilość pieniądza w obiegu jest regulowana dokładnie i ściśle. Synchronicznie z wystawieniem na rynek i synchronicznie z sprzedażą towaru idzie wydanie pieniądza na odpowiednie konto, lub umożenie pieniądza z konta.
Suma wszystkich kont, to zasób towarów na rynku.
Do tego dochodzi jeszcze tzw wypełnienie systemu w pieniądz. Minimalny nieodzowny stan konta w firmie nadany na wstępie. Zwracany do systemu przy rozwiązywaniu się firmy. System tą zwróconą ilość pieniądza wtedy umarza.

Wolność dotyczy również tworzenia całkiem nowych wyrobów a jeśli będą one na początku w małej ilości, to będą intratne do produkowania, bo system takim nadaje wiekszą wartość dodatkową. Jak się taki towar nie będzie sprzedawał następne partie towarowe będą musiały mieć nadane mniejsze wartości dodatkowe w swojej określonej przez firmę cenie. I to jest właśnie to regulowanie rynku przez systemową maszynę, a nie ludzi.

kfadrat: Wolność będzie!
Właśnie to rynek towarowo pienieżny zapewnia ludziom do ostatniej chwili wolność decydowania w sprawie ostatecznego skierowania pieniedzy na zakup wybranego towaru. Umożliwione jest to właśnie dużym zasobem rynku w towary, że nie robi się towarów dokładnie pod zapotrzebowanie.
Natomiast automatyczny system pieniężny sterowany maszyną komputerową ma jak najbardziej systemy sprzężeń zwrotnych do regulowania strumieni zasilania rynku w towary. To są właśnie pomiary z zasobów towarowych w rozbiciu na najdrobniejsze grupy. Regulacji dokonuje taki system przez obowiązek stosowania narzuconego przez maszynę zakresu, co do zastosowanej wartości dodatkowej, przy nadawaniu wartości towarom. Maszyna sama to ustala.
Zaś zasób towarów rynkowych i ilość pieniądza w obiegu jest regulowana dokładnie i ściśle. Synchronicznie z wystawieniem na rynek i synchronicznie z sprzedażą towaru idzie wydanie pieniądza na odpowiednie konto, lub umożenie pieniądza z konta.
Suma wszystkich kont, to zasób towarów na rynku.
Do tego dochodzi jeszcze tzw wypełnienie systemu w pieniądz. Minimalny nieodzowny stan konta w firmie nadany na wstępie. Zwracany do systemu przy rozwiązywaniu się firmy. System tą zwróconą ilość pieniądza wtedy umarza.

Wolność dotyczy również tworzenia całkiem nowych wyrobów a jeśli będą one na początku w małej ilości, to będą intratne do produkowania, bo system takim nadaje wiekszą wartość dodatkową. Jak się taki towar nie będzie sprzedawał następne partie towarowe będą musiały mieć nadane mniejsze wartości dodatkowe w swojej określonej przez firmę cenie. I to jest właśnie to regulowanie rynku przez systemową maszynę, a nie ludzi.

meloman
4 miesiące temu

"firemki o których wspomniałeś, są to już firmy o typie firm usługowych"
Każda działalność jest tego typu, jeśli służy ludziom. Ksiądz świadczy usługi, fryzjer, dentysta, sprzedawca, producent termometrów, komputerów, maszyn górniczych i ten, co wydobywa wodę do napojów gazowanych. Nie ma innej działalności jak usługowa.
Czy ja już pisałem, żebyś poczytał o podstawach ekonomii. (wiem, że tak). Ja tak mógłbym co kilka zdań cię poprawiać, ale jest to mało interesujące.

meloman: "firemki o których wspomniałeś, są to już firmy o typie firm usługowych"
Każda działalność jest tego typu, jeśli służy ludziom. Ksiądz świadczy usługi, fryzjer, dentysta, sprzedawca, producent termometrów, komputerów, maszyn górniczych i ten, co wydobywa wodę do napojów gazowanych. Nie ma innej działalności jak usługowa.
Czy ja już pisałem, żebyś poczytał o podstawach ekonomii. (wiem, że tak). Ja tak mógłbym co kilka zdań cię poprawiać, ale jest to mało interesujące.

meloman
4 miesiące temu

Same bzdury. A no cholerę taki system w Kaczych Dołach, gdzie jednoosobowa firemka produkuje gadżet, a jednoosobowa inna firemka go odbiera i dobrze zna potrzeby ludzi, bo ma z nimi kontakt i sama zleca to, co odbierze. tak właśnie wygląda Rynek. I to jest wolność. Sami dogadują się co do ceny i żadne taryfikatory im nie są potrzebne. Poza tym jaka to wolność, jak w SWOIM zakładzie nie możesz z innym człowiekiem ustalić płacy?! bo ustala to taryfikator zawodowy. To jest zamordyzm w czystej postaci, a nie system wolnościowy.
Żadna maszyna nie pracuje bez wytycznych człowieka i komputerów też to dotyczy. jaki program, takie działanie. Co mi z tego, że jak mnie skażą wyrokiem śmierci na podanie dożylnie trucizny, to zastrzyk uruchomi komputer, jak wcześniej ludzie wkłuwają igłę, podłączają przewody i programują to. Nikt nie ponosi odpowiedzialności wtedy tak? Dobre sobie. Jak masz takie wyobrażenie wolności, to przepraszam, ale pomyliłeś adres.
To co prezentujesz to TOTALITARYZM, a nie żadna wolność.
trudno, żeby każdą swoją myśl z kimś dzielić. A gdzie prawo do tajemnicy zawodowej, gdzie zwykły kontakt międzyludzki, gdzie spryt, zdolności i talent? No gdzie miejsce na to wszystko w tym fantastycznym systemie???
Już obecnie ludzi mozna udupiać, bo urzędy za dużo wiedzą. ktoś, kto tam pracuje ma wgląd we wszystkie rachunki i umowy. Wie skąd pochodzi surowiec, ile kosztuje i gdzie się dana firma, czy właściciel się zaopatruje. Zna koszta produkcji, więc łatwo oszacować, czy da się go przejąć z rynku, bo wie komu sprzedaje i za ile. na tym właśnie polegają interesy, a nie na tym co sobie google umyślało, a Ty przejmujesz z dużym entuzjazmem, żeby o każdym zbierać informacje. Ktoś bez układów w takim systemie nie będzie znaczył NIC. To będzie gorsze jak niewolnictwo, a wszystko po to, by ktoś na papierach dłużnych nie zarabiał, a sposób jest dużo prostszy, przy zachowaniu wszystkich norm etycznych, o których pisałem. To Wolny Rynek. Nie potrzeba nam żadnych wymyślnych form monetaryzmu, bo zwyczajnie nie są nam potrzebne, to znaczy może są, ale dla rasy panów.

Amen!

meloman: Same bzdury. A no cholerę taki system w Kaczych Dołach, gdzie jednoosobowa firemka produkuje gadżet, a jednoosobowa inna firemka go odbiera i dobrze zna potrzeby ludzi, bo ma z nimi kontakt i sama zleca to, co odbierze. tak właśnie wygląda Rynek. I to jest wolność. Sami dogadują się co do ceny i żadne taryfikatory im nie są potrzebne. Poza tym jaka to wolność, jak w SWOIM zakładzie nie możesz z innym człowiekiem ustalić płacy?! bo ustala to taryfikator zawodowy. To jest zamordyzm w czystej postaci, a nie system wolnościowy.
Żadna maszyna nie pracuje bez wytycznych człowieka i komputerów też to dotyczy. jaki program, takie działanie. Co mi z tego, że jak mnie skażą wyrokiem śmierci na podanie dożylnie trucizny, to zastrzyk uruchomi komputer, jak wcześniej ludzie wkłuwają igłę, podłączają przewody i programują to. Nikt nie ponosi odpowiedzialności wtedy tak? Dobre sobie. Jak masz takie wyobrażenie wolności, to przepraszam, ale pomyliłeś adres.
To co prezentujesz to TOTALITARYZM, a nie żadna wolność.
trudno, żeby każdą swoją myśl z kimś dzielić. A gdzie prawo do tajemnicy zawodowej, gdzie zwykły kontakt międzyludzki, gdzie spryt, zdolności i talent? No gdzie miejsce na to wszystko w tym fantastycznym systemie???
Już obecnie ludzi mozna udupiać, bo urzędy za dużo wiedzą. ktoś, kto tam pracuje ma wgląd we wszystkie rachunki i umowy. Wie skąd pochodzi surowiec, ile kosztuje i gdzie się dana firma, czy właściciel się zaopatruje. Zna koszta produkcji, więc łatwo oszacować, czy da się go przejąć z rynku, bo wie komu sprzedaje i za ile. na tym właśnie polegają interesy, a nie na tym co sobie google umyślało, a Ty przejmujesz z dużym entuzjazmem, żeby o każdym zbierać informacje. Ktoś bez układów w takim systemie nie będzie znaczył NIC. To będzie gorsze jak niewolnictwo, a wszystko po to, by ktoś na papierach dłużnych nie zarabiał, a sposób jest dużo prostszy, przy zachowaniu wszystkich norm etycznych, o których pisałem. To Wolny Rynek. Nie potrzeba nam żadnych wymyślnych form monetaryzmu, bo zwyczajnie nie są nam potrzebne, to znaczy może są, ale dla rasy panów.

Amen!

kfadrat
4 miesiące temu

Zbędne jest ustalanie płacy, bo ustala się po prostu z rachunkowości w firmie cenę. A na koszty produkcji wpływa nie tylko sama płaca i tu jest właśnie w firmie pole do manewru, aby trafić z ceną wyrobu w właściwy zakres rokujący sprzedaż wyrobu. Zaś system ustalający zarobki na podstawie taryfikatorów, gwarantuje za to godne płacenie człowiekowi, aby nie doprowadzać do żerowania ludźmi pracującymi. Przy umożliwieniu takiego żerowania, tworzą się niezdrowe relacje co do poziomu zarabiania w zależności od zawodów i stanowisk.

Jeśli chodzi o małe firemki o których wspomniałeś, są to już firmy o typie firm usługowych. Nic to jednak nie zmienia, bo system taki też obsługuje firmy produkujące pod konkretne zamówienie zgłaszającego się jednego tylko klienta.

W ogóle się zastanawiam meloman, czy nie zrobić sobie również równoległego mojego drugiego wątku z wpisami, oprócz tego s-f na temat przyszłości na Ziemi, który już prowadzę sobie tutaj. Ten drugi dotyczyłby właśnie pieniądza i przekształceń własnościowych, oczywiście widzianych moim postrzeganiem jako coś co powinno być idealnym wzorem, godnym zastosowania. Dzięki w sumie Ci za olśnienie. Przecież mogę to prowadzić sukcesywnie i od podstaw. Wyjdzie niezłe więc dzieło jak podepnę te wpisy w jeden album. Zapewne za niedługo zacznę.

Amen!

kfadrat: Zbędne jest ustalanie płacy, bo ustala się po prostu z rachunkowości w firmie cenę. A na koszty produkcji wpływa nie tylko sama płaca i tu jest właśnie w firmie pole do manewru, aby trafić z ceną wyrobu w właściwy zakres rokujący sprzedaż wyrobu. Zaś system ustalający zarobki na podstawie taryfikatorów, gwarantuje za to godne płacenie człowiekowi, aby nie doprowadzać do żerowania ludźmi pracującymi. Przy umożliwieniu takiego żerowania, tworzą się niezdrowe relacje co do poziomu zarabiania w zależności od zawodów i stanowisk.

Jeśli chodzi o małe firemki o których wspomniałeś, są to już firmy o typie firm usługowych. Nic to jednak nie zmienia, bo system taki też obsługuje firmy produkujące pod konkretne zamówienie zgłaszającego się jednego tylko klienta.

W ogóle się zastanawiam meloman, czy nie zrobić sobie również równoległego mojego drugiego wątku z wpisami, oprócz tego s-f na temat przyszłości na Ziemi, który już prowadzę sobie tutaj. Ten drugi dotyczyłby właśnie pieniądza i przekształceń własnościowych, oczywiście widzianych moim postrzeganiem jako coś co powinno być idealnym wzorem, godnym zastosowania. Dzięki w sumie Ci za olśnienie. Przecież mogę to prowadzić sukcesywnie i od podstaw. Wyjdzie niezłe więc dzieło jak podepnę te wpisy w jeden album. Zapewne za niedługo zacznę.

Amen!

meloman
4 miesiące temu

Kfadrat jak zwykle już kulą w płot! Ja piszę o zniewoleniu z przyczyn rejestrowania wszystkiego, a ty omijasz to zagadnienie, jak gdyby nigdy nic. A to PODSTAWY właśnie i raczej jasno się wyraziłem. Ja nie zamierzam żyć w matrixie. To ja już wolę ten matrix, który jest. W porównaniu do tego, który tu przedstawiasz, bo rozmową to ja tego nie nazwę, to nabiera obecny świat nowego blasku. Niech żyje wolność.
Precz z taryfikatorami, które zabiją konkurencję, bo ona tez polega na tym, aby znaleźć tanią siłę roboczą.

Nie mnie cię oceniać, ale widzę cię, jako człowieka, który w życiu nic swojego nie prowadził, nie trudnił się handlem na własną rękę, a nawet nie pracował w prywatnej firmie. Tylko takim ludziom rodzą się w głowach podobnie urojone, nie mające żadnych podstaw ekonomicznych, międzyludzkich, wolnościowych pomysły.
Ja nie zamierzam tego wątku kontynuować.

meloman: Kfadrat jak zwykle już kulą w płot! Ja piszę o zniewoleniu z przyczyn rejestrowania wszystkiego, a ty omijasz to zagadnienie, jak gdyby nigdy nic. A to PODSTAWY właśnie i raczej jasno się wyraziłem. Ja nie zamierzam żyć w matrixie. To ja już wolę ten matrix, który jest. W porównaniu do tego, który tu przedstawiasz, bo rozmową to ja tego nie nazwę, to nabiera obecny świat nowego blasku. Niech żyje wolność.
Precz z taryfikatorami, które zabiją konkurencję, bo ona tez polega na tym, aby znaleźć tanią siłę roboczą.

Nie mnie cię oceniać, ale widzę cię, jako człowieka, który w życiu nic swojego nie prowadził, nie trudnił się handlem na własną rękę, a nawet nie pracował w prywatnej firmie. Tylko takim ludziom rodzą się w głowach podobnie urojone, nie mające żadnych podstaw ekonomicznych, międzyludzkich, wolnościowych pomysły.
Ja nie zamierzam tego wątku kontynuować.

Reklama
4 miesiące temu

ukryj reklamy

kfadrat
4 miesiące temu

Jasne meloman! Ja też już nie kontynułuję, bo dałem sygnał Amen! Jak rozpocznę to co zamierzyłem, po tym olśnieniu co mi przyszło w związku z formą wykładów blogowych, to tam będzie wszystko stopniowo i po kolei, bo to zagadnienia bardzo obszerne i złożone.

kfadrat: Jasne meloman! Ja też już nie kontynułuję, bo dałem sygnał Amen! Jak rozpocznę to co zamierzyłem, po tym olśnieniu co mi przyszło w związku z formą wykładów blogowych, to tam będzie wszystko stopniowo i po kolei, bo to zagadnienia bardzo obszerne i złożone.

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

  ::

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

kulczanka wodniczka

*** Dzikie Łubiny...Dla Grażynki...

modelka....

Kraków street photo...z zainteresowaniem

Wysed jo se łonce kosić :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Pozostałe (29)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

Gdzieś tam

Pozostałe

Ulubione linki